Śmieszne zagadki

Śmieszne zagadki Kawały o Żonach

Kobieta sprzedaje bilety do kina i różnego rodzaju smakołyki

2014-10-31 | WebFun

Kobieta sprzedaje bilety do kina i różnego rodzaju smakołyki.
Mężczyzna kupuje bilet.
– A może orzeszki pan kupi?
– Nie, dziękuję
– A paluszki?
– Też dziękuję.
Chociaż dropsy niech pan weźmie – nalega kobieta.
– Nie chcę. Już mówiłem! – odpowiada zdenerwowany mężczyzna.
Zdegustowany odchodzi od kasy.
Niepocieszona bileterka wystawia głowę przez okienko i woła:
– A mordercą jest szofer, sknerusie!

Śmieszne zagadki

Jadą saniami przez las Czech, Niemiec, Rus i Polak

2014-10-30 | WebFun

Jadą saniami przez las Czech, Niemiec, Rus i Polak.
Nagle przed saniami wyskakuje stado wilków.
Rus spanikował i wyskoczył z sani ale wilki go dopadły.
Jadą dalej znowu przed saniami wyskakuje im stado wilków.
Niemiec spanikował i wyskoczył z sań.
Jadą już tylko Czech i Polak.
Przed saniami wyskakuje stado wilków.
Polak wyciągnął pistolet i zabił stado.
Potem wyjmuje flaszkę a Czech się pyta:
– Czemu wcześniej nie zastrzeliłeś wilków?
– Bo dla 4 by nie wystarczyło wódki.

Śmieszne zagadki

Przed ślubem

2014-10-29 | WebFun

Przed ślubem:
Ona – Ciał Janek.
On – No nareszcie, już tak długo czekam.
Ona – Może chcesz żebym poszła?
On – Nie! Co Ci przyszło do głowy? Sama myśl o tym jest dla mnie straszna!
Ona – Kochasz mnie?
On – Oczywiście, o każdej porze dnia i nocy.
Ona – Czy mnie kiedyś zdradziłeś?
On – Nie! Nigdy! Dlaczego pytasz?
Ona – Chcesz mnie pocałować?
On – Tak, za każdym razem i przy każdej okazji.
Ona – Czy byś mnie kiedykolwiek uderzył?
On – Zwariowałaś? Przecież wiesz jaki jestem.
Ona – Czy mogę Ci zaufać?
On – Tak.
Ona – Kochanie.
Siedem lat po ślubie:
Czytajcie od dołu…

Śmieszne zagadki

Polak, Rusek i Niemiec popłynęli w rejs i debile zapomnieli p

2014-10-29 | WebFun

Polak, Rusek i Niemiec popłynęli w rejs i debile zapomnieli prowiantu. Pierwszy dzień głodówka.
Wszyscy patrzą na Niemca, a na to Niemiec:
– No dobra, poświęcę się.
Obciął rękę.
Drugi dzień głodówka.
Wszyscy patrzą na Ruska, a na to Rusek:
– No dobra ja też się poświęcę.
Odciął nogę.
Trzeci dzień, głodówka.
Wszyscy patrzą na Polaka, bo jego kolej.
Polak się zorientował i rozpina rozporek.
Rusek z Niemcem:
– Będzie parówka, będzie parówka.
A Polak:
– Takiego! Zupa mleczna i spać!

Śmieszne zagadki

Idzie królik do misia i mówi

2014-10-27 | WebFun

Idzie królik do misia i mówi:
– Pozdrawia Cię Michał!
– Jaki Michał?
– Ten co ci w mordę kichał!
Na następny dzień przychodzi króliczek do misia i mówi:
– Masz pozdrowienia od Michała!
– Jakiego Michała?
– Tego co Ci gile wyciągała.
Następny dzień króliczek do misia:
– Pozdrawia cię Michał!
– Jaki Michał?
– Ten co Ci w mordę kichał!!
Zdenerwowany misiu idzie do sowy i opowiada jej całą sytuację. Sowa mówi:
– Wiesz to bardzo ciężka sprawa, ale mam pomysł! Podejdź pierwszy do króliczka i powiedz mu:
– Masz pozdrowienia od daszki, a jak on zapyta od jakiego daszki to odpowiesz, tego co ma czaszkę z blaszki.
No dobra mówi misiu.
Na następny dzień spotyka królika i mówi:
– Masz pozdrowienia od daszki!
– Wiem, Michał mi mówił!
– Jaki Michał?
– Ten co Ci w mordę kichał!

Śmieszne zagadki

Przychodzi blondynka do sklepu

2014-10-26 | WebFun

Przychodzi blondynka do sklepu:
– Poproszę telewizor.
– Blondynek nie obsługujemy, proszę wyjść.
Za kilka godzin blondynka przychodzi ufarbowana na brunetkę:
– Poproszę telewizor.
– Nie rozumie pani blondynek nie obsługujemy, proszę wyjść.
Nazajutrz przychodzi łysa:
– Poproszę telewizor.
– Już pani mówiłem, blondynek nie obsługujemy, proszę natychmiast stąd wyjść!
– No dobra ale jak poznał pan, że jestem blondynką?
– Bo to jest sklep z pieczywem.

Śmieszne zagadki

Jest konkurs kto najdłużej wytrzyma pod wodą

2014-10-26 | WebFun

Jest konkurs kto najdłużej wytrzyma pod wodą.
Zgłosiło się trzech mężczyzn.
Mówi pierwszy:
– Eeee… ja to wytrzymam ponad godzinę.
Drugi na to:
– A ja drogi kolego co najmniej trzy godziny, bo jestem zawodowym nurkiem.
Na to trzeci:
– A ja to dłużej niż minutę to se nie posiedzę, bo się dla jaj zgłosiłem.
Pierwszy zawodnik nieoczekiwanie wypłynął po 5 minutach.
Komisja pyta:
– A co to się stało, mówił pan, że godzinę wytrzyma?
– A daj pan spokój z wprawy wyszedłem.
Drugi zawodnik wypłynął po 30 min.
– Co się stało? W panu cała nadzieja była zawodowy nurek i co?
– A daj pan spokój. Przeceniłem swoje możliwości.
Trzeci najbardziej słaby zawodnik jak wskoczył tak mija godzina, dwie wypływa po trzech godzinach.
Komisja w szoku.
– Jak pan to zrobił??
– k**wa nie wiem, musiałem o coś gaciami zahaczyć!