Kawały o Murzynach

Czemu czarni tak się gibają?
Bo im niewygodnie na tylnych łapach.

Czym się różni opona od murzyna?
Tym, że jak na oponę się włoży łańcuchy, to nie zacznie rapować.

Przychodzi biały do baru.
Zamawia u czarnego barmana kolejne drinki.
W końcu prosi o rachunek.
Barman mówi:
– 50 zł
Biały wyciąga stóweczkę i mówi:
– Reszta dla Pana
Czarny szeroko się uśmiecha i chowa stówę do kieszeni.
Biały wystawia rękę i mówi:
– Dla Pana powiedziałem.

6 murzynów niesie białego na noszach przez pustynię.
Nagle pada strzał.
Jeden z murzynów upada na ziemię a biały na to:
– k**wa! To już trzecia opona w tym tygodniu.

W restauracji siedzą dwaj murzyni i jeden mulat.
Przychodzi kelner i pyta się mulata:
– Co podać najjaśniejszy panie?

Jaka jest różnica między murzynem a oponą? – jeśli na oponę założy się łańcuch to nie rapuje.

Dlaczego bociany odlatują do ciepłych krajów?
Bo Murzyni też chcą mieć dzieci.

Jasio jest strażakiem i dostał wezwanie, że pali się dom.
Dojechali i jego kolega zrzuca białego człowieka.
Jasio złapał.
Znowu zrzuca białego człowieka.
Jasiu złapał.
Potem zrzuca murzyna.
Jasiu nie złapał.
Kolega mówi:
– Czemu nie złapałeś?
– Bo spalonych nie zrzucaj.

O czym marzy jadący po pustyni murzyn?
– o asfalcie

Pali się wieżowiec. Ludzie zebrali się na dachu. Na dole znalazł się Bohater i krzyczy, żeby skakali. Pierwsza odważna osoba skoczyła. Bohater złapał ją i postawił na ziemi. Druga osoba skoczyła. Bohater złapał ją i postawił na ziemi. Jako trzeci skacze murzyn. Bohater zwinnie się usunął, murzyn grzmotnął o ziemię. Bohater wrzeszczy:
– Ej! – ale spalonych nie rzucajcie!

Do autobusu wchodzi murzyn.
Kierowca patrzy na niego podeksytowany, ponieważ nigdy nie widział człowieka z sześcioma palcami.
Podbiega do niego i mówi:
– Panie skąd Ty 6 palcy masz?
A murzyn na to:
– Daj mi człowieku spokojnie TWIXA zjeść!

Murzynka do dziecka:
– Masz cycka, tylko nie odchodź daleko.