Mąż wraca pijany z knajpy ale 2 godziny później niż zwykle
Mąż wraca pijany z knajpy ale 2 godziny później niż zwykle.
Gdy wszedł do domu żona się pyta:
– Co knajpę przesunęli gdzieś dalej?
– Nie ulice poszerzyli.
Mąż wraca pijany z knajpy ale 2 godziny później niż zwykle.
Gdy wszedł do domu żona się pyta:
– Co knajpę przesunęli gdzieś dalej?
– Nie ulice poszerzyli.