O komputerach

Jeśli masz mózg wciśnij F13

Ojciec siedzi przy komputerze.
Do pokoju wchodzi syn.
– Cześć tatku, wróciłem!
– Cześć synek, gdzie byłeś?
– W wojsku, tatku!

– Co jest najszybsze w 286?
– Wiatraczek.

Rozmowa dwóch informatyków:
– Wczoraj w nocnym klubie poznałem świetną laskę!
– Orzesz ty!
– Poszliśmy do mnie i widzę, że jest chętna. Więc zacząłem się przystawiać na całego.
– I co? I co?
– Ona mówi „To może rozbierz mnie!”
– Nie gadaj! Ale czad!
– Normalnie ściągnąłem z niej spódniczkę i inne fatałaszki. Położyłem na stole, tuż obok nowego laptopa.
– Nie p******! Kupiłeś nowego laptopa? A procesor jaki?

Jeden komputer XP mówi do drugiego:
– Ty, wiesz ten stary 98 był wczoraj na dyskotece, no i tak długo tańcował aż mu dysk wyleciał…

Na egzaminie na uczelni o profilu informatycznym pytają się nowego
kandydata jakie zna komendy jakiegoś języka programowania:
– Góra, dół, lewo, prawo i fajer.

Facet próbował połączyć się z serwerem WWW Watykanu.
Otrzymał odpowiedz:
„Host is not responding”.

– Dzieci dzisiaj nauczymy się liczyć na komputerach – powiedziała nauczycielka.
– Huuuuuuuraaaaa – wykrzyknęły dzieci.
– Ile to jest dwa komputery dodać trzy komputery.

Jasio idzie przez las i widzi komputer.
Bierze go i idzie do mamy:
– mamo, mamo znalazłem komputer.
– to go oddaj.
– wypier**laj.
– przeproś.
– a kupisz internet?

alfabet informatyka : qwertyuiopasdfghjklzxcvbnm

Siedzi psychiatra na dyżurze – nudno, cicho, wariaci śpią chyba. Nagle otwierają się cicho drzwi i wpełza na kolanach człowiek omotany w coś – w zębach, na rękach, nogach i jeszcze parę metrów tego za sobą ciągnie…
Doktor zagaduje:
– O… żmijka mała do nas przyszła… Co żmijko, jak ci pomóc?
Człowieczek bulgocze coś i kiwa przecząco głową.
– To może żółwik jesteś? Co? Jesteś małym żółwikiem?
Człowieczek znów kręci głową…
– To może mały robaczek, co się właśnie wykluwa z kokonu?
W końcu człowiek wypluwa to co ma w zębach:
– Panie, co Pan do ch**a z tym robaczkiem! Jestem wasz admin sieciowy, kable rozciągam…!

Siedzi w więzieniu haker komputerowy.
Podchodzi do niego inny więzień i mówi:
– Ty stary, grypsujesz?
– Ja, w życiu żadnej gry nie zepsułem!