Czarny humor

W samolocie pasażerskim lecącym nad oceanem, pasażerowie przeglądają gazety:
– Czytał pan informacje na pierwszej stronie? Piszą o jakiejś katastrofie lotniczej.
– Tak, przeczytałem. Jesteśmy na liście ofiar.

Rozmawiają dwaj księża:
Pierwszy – Słyszałeś, że emeryci dostaną trzynastki?
Drugi – Osobiście wolę młodsze

Przychodzi Pierre Curie do Marii i mówi:
– Kochanie, ależ Ty dziś promieniejesz!
Maria, jak nikt, była tego dnia uradowana…

Do kostnicy miejskiej dzwoni mały chłopiec:
– Halo, czy to kostnica?
– Tak, słucham.
– Bo mój dziadzio wyszedł z domu trzy dni temu i nie wraca, jest może u was?
– A możesz powiedzieć, czy dziadek ma jakieś znaki szczególne?
– No, nie umie mówić.

Przychodzi baba do lekarza z nożem w plecach, a lekarz mówi:
– Już skończyłem dyżur.
– Ale tylko jeszcze ja, proszę!
Lekarz wyjął babie nóż z pleców i włożył do oka i mówi:
– Okulista do dziewiętnastej.

Przychodzi dorosła córka do ojca:
– Tato mój mąż mnie bije
Ojciec walnął ją w twarz mówiąc:
– Jak on będzie bił moją córkę to ja będę bił jego żonę.

Dzieci nie po to się dziadek powiesił, żebyście się na nim huśtały!

Przychodzi piękna pani do lekarza z dzieckiem:
– Proszę je wyleczyć
– Temu dziecku nic nie pomoże, musimy zrobić nowe

Bandyta włamał się w nocy do domu biznesmena i dobiera się do sejfu.
Nagle zauważa, że obserwuje go żona bogacza.
– No to jak robimy? – pyta kobieta – albo krzyczę wniebogłosy i budzę męża, albo dzielimy się po połowie.

Jakiego batonika nie lubi pedofil.
-Pawełka z adwokatem?

Jak blondynka sprawdza czy woda do kąpieli niemowlaka ma odpowiednią temperaturę?
– Wsadza dziecko do wody głową w dół. Jeśli białko w oczach dziecka się nie zetnie to znaczy, że jest odpowiedniej temperatury.

„Nie dotykać!” – musi być jedną ze straszniejszych rzeczy do przeczytania w języku Brailla…