Dlaczego blondynka często przebywa w Media Markt?
Dlaczego blondynka często przebywa w Media Markt?
Bo w reklamie słyszała „nie dla idiotów”
Dlaczego blondynka często przebywa w Media Markt?
Bo w reklamie słyszała „nie dla idiotów”
Mówi jedna blondynka do drugiej:
– Patrz jak Kaśka zbrzydła, aż miło popatrzeć.
Dlaczego blondynka, kiedy idzie spać stawia na szafce dwie szklanki: jedną z wodą a drugą bez wody?
Bo nie wie czy w nocy będzie jej się chciało pić czy nie.
Dlaczego blondynka chce skoczyć przez okno?
– Bo chce wypróbować nowe podpaski olweys ze skrzydełkami.
Blondynka odchodzi od bankomatu i mówi do koleżanki:
– Patrz, znowu wygrałam!
Mówi blondynka do brunetki:
– Cześć, przyjadę do ciebie w sobotę w Tłusty Czwartek..
-?..
Przychodzi blondynka do sklepu. Od razu jej uwagę przyciąga błyszczący przedmiot na półce.
-Co to jest?- pyta sprzedawcy.
-Termos.
-A do czego służy?
-Dzięki niemu zimne płyny pozostają zimne, a gorące- gorące.
Następnego dnia, jej szef- blondyn, pyta się:
-Co to jest?
-Termos.
-A do czego służy?
-Dzięki niemu zimne płyny pozostają zimne, a gorące- gorące.
-A co w nim masz?
-Dwie filiżanki kawy i mrożony sok pomarańczowy…
Dlaczego blondynka krąży wokół drzewa?
– Chce autograf od Kory.
Blondynka i dwie świnki lecą w Kosmos.
Siedzą już w kapsule rakiety w skafandrach, gdy odzywa się radio:
– Houston do świnki nr.1…Houston do świnki nr.1 odbiór….
Na co odpowiada świnka:
– Tu świnka nr.1 do Houston odbiór…Tu świnka nr.1…
– Świnka nr 1, proszę wysunąć antenki, proszę wysunąć antenki, odbiór…
– Antenki wysunięte, antenki wysunięte, bez odbioru…
Następnie radio zwraca się do drugiej świnki:
– Houston do świnki nr.2, Houston do świnki nr.2, odbiór…
– Świnka nr 2 do Houston, odbiór…
– Świnka nr 2 proszę uruchomić silniki, powtarzam uruchomić silniki, odbiór…
– Silniki uruchomione, silniki uruchomione, bez odbioru…
Słychać szum rozgrzewanych silników, gdy po raz trzeci odzywa się radio:
– Houston do Blondynki, Houston do Blondynki odbiór… Na co odpowiada Blondynka;
– Wiem, wiem,.. nakarmić świnki i niczego nie dotykać…
Blondynka do chłopaka:
– Bardzo Cię lubię… Mówisz mi takie ładne rzeczy… Że jestem ładna, mądra, kochana, jedyna. Jesteś bardzo miły.
Chłopak:
– I mam tylko jedną wadę… Kłamię…
– Dlaczego blondynka liże zegarek?
– Bo słyszała, że Tik Tak ma tylko dwie kalorie.
Idzie blondynka do pizzerii i mówi:
– Kelner, Kelner!
– Słucham.
– Pizzę poproszę.
– Pokroić na sześć, czy na dwanaście kawałków?
– Wie pan co… dwunastu to ja chyba nie zjem…