Kawały o Szkole Kawały o Jasiu
Koniec roku szkolnego
Koniec roku szkolnego.
Jasiu przychodzi do domu po rozdaniu świadectw i mówi :
– Tato dobra wiadomość, szkoła przedłużyła ze mną kontrakt na 6 klasę.
Kawały o Szkole Kawały o Jasiu
Koniec roku szkolnego.
Jasiu przychodzi do domu po rozdaniu świadectw i mówi :
– Tato dobra wiadomość, szkoła przedłużyła ze mną kontrakt na 6 klasę.
Kawały o Jasiu Kawały o Nauczycielach
Nauczycielka mówi do klasy:
– Dzieci jutro ma przyjechać komitet. Więc macie się zachowywać grzecznie. A co do Jasia, to pójdziesz sobie pojeździsz na rowerku.
Jasio oczywiście się zgodził.
Na następny dzień przyjeżdża komitet i zadaje dzieciom pytanie:
– Co to jest zielone i ma dwie nogi?
Nikt z klasy nie wie.
Jasio krzyczy na podwórku
– ża ża ża.
Pani mówi:
– Jasiu chyba wie.
Zapraszają go do klasy i komitet pyta się:
– Co to jest zielone i ma dwie nogi?
A Jasio na to:
– Ża Ża Żajebali mi lowelek…
Jasiu idzie z mamą do wesołego miasteczka i magle krzyczy:
– Mamo, mamo balony!
– Gdzie?
– Tamtej pani wyskoczyły na wierzch .
Jasiu sam został w domu a rodzice pojechali do kina.
Nagle zadzwonił telefon Jasiu odbiera a tam:
-Na twojej ulicy jest czarna trumna
Jasiu się nie przejmował.
Za chwile znowu dzwoni telefon Jasiu odbiera a tam:
-Pod twoim domem stoi czarna trumna.
Jasio znowu się nie przejął.
Za 5 min dzwoni dzwonek do drzwi Jasio otwiera a tam leży trumna, a z niej wychodzi zajączek i mówi:
-myj zęby pastą Colgate
Kawały o Jasiu Kawały o Księżach
Ksiądz z zakonnicą chodził od wioski do wioski zbierając pieniądze na budowę nowego kościoła. Zaskoczyła ich noc. Poprosili o nocleg jednego gospodarza.
-Ale ja mam tylko jedno wolne łóżko – tłumaczył się zmieszany chłop.
-Nic nie szkodzi – mówi ksiądz – będziemy z siostrą spać w jednym.
Chłop nie mógł zrozumieć jak ksiądz z zakonnicą mogą spać w jednym łóżku. Odciągnął księdza na bok i zapytał się o to.
-To bardzo proste – wyjaśnia ksiądz – pomiędzy sobą położymy deskę.
-A jak się księdzu zachce?
-To ja pójdę na spacer.
-A jak się siostrze zachce?
-To ona pójdzie na spacer.
-A jak się wam obojgu zachce?
-To deska pójdzie na spacer.
Jasiu biegnie do babci i krzyczy:
– Babciu, babciu a dziadek poszedł utopić kota!
– Jasiu i bardzo dobrze ten kot był nieuleczalnie chory.
– Tak wiem ale kot już wrócił a dziadek jeszcze nie!
Kawały o Jasiu Kawały o Księżach
– Jasiu, powiedz nam – pyta ksiądz na lekcji religii – Co musimy zrobić, aby otrzymać rozgrzeszenie?
– Musimy grzeszyć, proszę księdza – pada odpowiedz.
Jasiu ogląda reklamę o Coca-Coli.
Pod koniec reklamy było napisane” ZAWSZE COCA COLA.”
Jasiu wyjmuje wszę z włosów, idzie do sklepu i kładzie ją na ladę.
– Poproszę Coca Colę
– Za to nic nie kupisz
– Przecież w reklamie mówili, że ZA WSZE COCA COLA
Pani bierze Jasia do odpowiedzi i pyta go:
– Ja się myję, ty się myjesz, on się myje. Jaki to czas?
A Jasiu na to:
– Sobota wieczór, proszę pani.
Kawały o Jasiu Kawały o Nauczycielach
Na lekcji pani mówi do dzieci:
– Proszę was, abyście napisali na jutro krótkie wypracowanie na temat: Dlaczego mrówki są pożyteczne.
Następnego dnia nauczycielka sprawdza prace:
– Małgosiu proszę przeczytaj..
– Mrówki są pożyteczne bo zbierają śmieci.
-_Dobrze Jasiu teraz ty
– Proszę pani ale mrówki nie są pożyteczne!
– Ale dlaczego Jasiu?
– Bo zabierają patyki, a ja nie mam czym bić psa!
Jasio mówi do mamy:
– mamo wczoraj widziałem jak tata rozebrał sąsiadkę i włożył jej…
– nie mów Jasiu teraz! Powiesz to tacie przy kolacji, niech mu się głupio zrobi.
Kolacja.
Mama:
– no Jasiu teraz możesz dokończyć to co chciałeś mi powiedzieć
– a więc widziałem jak tatuś rozebrał panią sąsiadkę i włożył jej … mamo jak nazywa się to co wkładał Ci do buzi Pan dyrektor?
Jaś do nieprzytomności zakochany jest w Małgosi:
– Małgosiu, co powinienem Ci dać, żeby móc Cię pocałować?
– Chyba narkozę…