– Dlaczego w kościele w Wąchocku wszyscy leżą w czasie mszy?
– Dlaczego w kościele w Wąchocku wszyscy leżą w czasie mszy?
– Bo ksiądz ma niski głos.
– Dlaczego w kościele w Wąchocku wszyscy leżą w czasie mszy?
– Bo ksiądz ma niski głos.
Kawały o Jasiu Kawały o Księżach
Jasiu pyta tatę:
– Czemu mam tylko dwa guziki przy spodniach a ty masz cztery.
– Bo masz małego orzełka a tata ma dużego.
Na drugi dzień Jasiu idzie z tatą do kościoła.
Idzie ksiądz w takiej czarnej szacie co ma dużo guzików i mówi:
– Ten to dopiero ma orła.
o Zwierzątkach Kawały o Księżach
Ksiądz mówi do Plebana:
– Ty Pleban chodź Cię wyspowiadam
– Eee tam
– No chodź,
– No dobra.
Spowiada się, spowiada w końcu mówi:
– Więcej grzechów nie pamiętam…
Na to ksiądz:
– Ty Pleban nie wiesz kto mi wino mszalne podpija?
– Nic nie słychać proszę księdza
– To chodź się zamienimy Ty coś powiesz a ja zobaczę czy nic nie słychać.
– No dobra
Zamienili się i Pleban mówi:
– Ty ksiądz nie wiesz kto mi Zochę pier…
– Ty rzeczywiście nic nie słychać.
Dlaczego podczas spowiedzi ksiądz mówi szeptem?
– Dlatego, że nie chce zostać później rozpoznany po głosie.
o Zwierzątkach Kawały o Jasiu Kawały o Księżach
Pani pyta Jasia:
– Jasiu jak wygląda Matka Boska?
Jasio myśli, myśli i w końcu mówi:
– Przypomniałem sobie! Jest taka piękna zgrabna.
– A dlaczego tak uważasz?
– Bo jak wczoraj przechodziłem koło plebani to wychodziła taka od księdza, a ksiądz krzyczał:
– O Matko Boska, żeby Cię tylko nikt nie zobaczył.
Trzecia nad ranem. Do drzwi łomocze ksiądz z ministrantem:
– Otwierać, mamy nakaz kolędy!
Kawały o Jasiu Kawały o Księżach Kawały o Żonach
Jasiu kupuje naklejki z nagimi kobietami. Miesiąc później się spowiada:
– Przepraszam za to że kupiłem naklejki z nagimi kobietami…
A ksiądz na to:
– Dasz jedną?
Wchodzi do fryzjera ksiądz.
Ten go przystrzygł i mówi:
– Od duchownych nie biorę zapłaty!
Na drugi dzień ksiądz przysłał mu paczkę kubańskich cygar. Następnego dnia do fryzjera przyszedł pastor.
Fryzjer zrobił swoje i mówi:
– U mnie duchowni nie płacą.
Wieczorem pastor przysłał mu wspaniały koniak.
Trzeciego dnia zjawił się u fryzjera rabin.
Fryzjer przystrzygł to co u rabina przystrzyc można (pejsy i broda nie mogą być przycinane) po czym powiedział o panującej w jego zakładzie zasadzie.
Na kolejny dzień rabin przysłał do niego swojego kolegę – innego rabina.
Paweł przychodzi do spowiedzi:
– Proszę księdza ja grzeszyłem z obcą kobietą.
– Z kim?
Paweł nie chce zdradzić dziewczyny.
Ksiądz naturalnie chce wiedzieć z którą kobietą.
– Byłeś z Magdą?
– Nie.
– Byłeś z Kasią?
– Nie.
– Byłeś z Ewą?
– Nie
Paweł nie wydal kobiety i wychodzi z kościoła, spotyka kumpla.
– Ty Marek, ja mam trzy nowe adresy.
Kawały o Jasiu Kawały o Księżach
Jaś i Małgosia idąc przez las zgrzeszyli.
Pobożny Jaś postanowił, że pójdą do najbliższego kościoła wyspowiadać się.
– Proszę księdza zgrzeszyłem z Małgosią – wyznaje Jaś.
– Proszę księdza zgrzeszyłam z Jasiem dwa razy – mówi Małgosia.
– Jak to – mówi ksiądz – Jaś powiedział, że jeden raz?
– On zapomniał proszę księdza, że jeszcze będziemy wracać przez ten las…
Wiecie jak się nazywa Ruski ksiądz?
– Pop.
A wiecie jak się nazywa Ruski organista?
– Pop music…
Kawały o Jasiu Kawały o Księżach
W pewnej małej angielskiej mieścinie był sobie ksiądz, który oprócz obowiązków duszpasterskich, lubił hodowle drobiu.
Któregoś jednak dnia księdzu zginął kogut.
Początkowo ksiądz myślał, że kogut po prostu uciekł, jednak minął jakiś czas, a koguta nie ma.
Ksiądz zmartwił się i doszedł do wniosku, że mu ukradziono koguta.
Po niedzielnej mszy, kiedy wierni zbierali się już do wychodzenia, ksiądz ich powstrzymał:
– Mam jeszcze jedną, bardzo wstydliwą sprawę do załatwienia.
(W tym miejscu należy wyjaśnić, że po angielsku słowo cock znaczy kogut, ale może też oznaczać męskiego członka).
– Chciałbym spytać, kto z tu obecnych ma koguta?
Wszyscy mężczyźni wstali.
– Nie, nie – to nieporozumienie. Może spytam inaczej, kto ostatnio widział koguta?
Wszystkie kobiety wstały.
– Oj, nie, to też nie o to chodzi, może wyrażę się jeszcze jaśniej, kto ostatnio widział koguta, który do niego nie należy?
Połowa kobiet wstała.
– Parafianie – nie rozumiemy się, spytam, wprost – kto widział ostatnio mojego koguta?
Wstał chórek chłopięcy, ministranci i organista…