Dowcip: 49209. Ojciec z synem handluja kartoflami po osiedlach. Zajezdzaja na podwórko i wołają „Kartofelki! Kartofelki!” Z drugiego pietra babeczka sie wychyla, ze chce....Read More... Zobacz również kategoriie:
Categories
Wszystkie

Ojciec z synem handluja kartoflami po osiedlach.
Zajezdzaja na podwórko i wołają „Kartofelki! Kartofelki!”
Z drugiego pietra babeczka sie wychyla, ze chce.
– Ile?
– Cztery worki.
– Synu idz – mowi ojciec.
Na gorze babka pyta: Dobra. Ile place?
– 200 zl.
– Hmm, nie mam tyle, ale pan jest dorosly, mi tez niczego nie brakuje, moze szybki numerek?
– Hmmm, wie pani, musialbym sie skonsultowac z tata.
– Ale, no wie pan, przeciez pan jest dorosly, po co takie pytania?
– Jednak wolalbym zapytac.
– Ale dlaczego?
– No wie Pani… w zeszlym roku tak 8 ton przejebaliśmy.

https://webfun.pl/50183/spotykaja-sie-dwaj-sasiedzi-na-ulicy-czy-uprawial-juz-sasiad-seks-we-troje-jeszcze-nie-a-chce-sasiad-oczywiscie-to-biegnij-pan-szybciutko-do-domu/https://webfun.pl/50005/mietek-dzielnicowy-z-dabrowy-gorniczej-postanowil-cos-zmienic-w-mieszkaniu-i-wytapetowac-sobie-duzy-pokoj-w-swoim-m-3-jak-postanowil-tak-zrobil-po-remoncie-przyszedl-do-niego-staszek-sasiad-z-gory/