Dwóch bankierów rozmawia po krachu na giełdzie
Dwóch bankierów rozmawia po krachu na giełdzie:
– I co, jak przespałeś dzisiejsza noc?
– Jak niemowlę!
– Co? Jak niemowlę? Jak to?
– Calą noc płakałem i dwa razy się zesrałem.
Dwóch bankierów rozmawia po krachu na giełdzie:
– I co, jak przespałeś dzisiejsza noc?
– Jak niemowlę!
– Co? Jak niemowlę? Jak to?
– Calą noc płakałem i dwa razy się zesrałem.