Facet przychodzi do sklepu i prosi
Facet przychodzi do sklepu i prosi:
– Proszę cztery gwoździe.
Po chwili wraca i się skarży:
– Panie, ale to nie od tej ściany.
Facet przychodzi do sklepu i prosi:
– Proszę cztery gwoździe.
Po chwili wraca i się skarży:
– Panie, ale to nie od tej ściany.