Przychodzi baba do lekarza
Przychodzi baba do lekarza.
– Panie doktorze, niech mi pan zrobi nowy otwór.
Lekarz znacząco puka się w czoło.
– Nie, nie tutaj, bo by mi mąż jajami oczy powybijał.
Przychodzi baba do lekarza.
– Panie doktorze, niech mi pan zrobi nowy otwór.
Lekarz znacząco puka się w czoło.
– Nie, nie tutaj, bo by mi mąż jajami oczy powybijał.